2012/03/14

Minimalistycznie

Dzisiejszy post jest małą odskocznią od "Natury".
Pracuję w międzyczasie też nad innymi rzeczami, niż brzozowe krążki,
czego jeden z efektów możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. 

Wyjątkowo bez żadnych opowieści, historii, ciekawostek...
ale jestem nieco połamana i nie mogę zbyt długo  przebywać w pozycji siedzącej. ;-)

Na stojąco zaś pracuje się dość specyficznie... 
O ile utrzymać druty i kamienie w rękach nie jest trudno,
o tyle napisać notkę stojąc na baczność - już gorzej. ;-)

Jak widać, zostało mi jeszcze kilka Swarek do opatulenia.
Nie jestem jakąś ich szczególną fanką, ale czasami są ciekawą odskocznią...
zwłaszcza gdy występują w takich odcieniach. :-)

***
Silver night:
Swarovski crystal Helios;
srebro pr. 999
łańcuszek srebrny pr 925

Uściski!
K. 

Ps. Jakiś czas temu dostałam od BULMY wyróżnienie.


 Dziękuję bardzo! I, zgodnie z zasadami, posyłam je dalej w świat. 
Postanowiłam przyznać swoje wyróżnienie bloggerkom "nowym" na mojej liście:

Pa!