Tak jak obiecałam, pokażę Wam dziś,
jaka nagroda czeka Was w Rozdawnictwie (<--kliknij, by się dopisać)... :)
Zbliżają się Walentynki i - chociaż sama ich nie obchodzę - postanowiłam Was obdarować sercem.
jaka nagroda czeka Was w Rozdawnictwie (<--kliknij, by się dopisać)... :)
Zbliżają się Walentynki i - chociaż sama ich nie obchodzę - postanowiłam Was obdarować sercem.
Serce jest wykonane z naturalnego, czerwonego koralu, troszkę je przyozdobiłam
i zawiesiłam na czarnym rzemieniu.
I w takiej właśnie formie do kogoś z Was pofrunie... :)
i zawiesiłam na czarnym rzemieniu.
I w takiej właśnie formie do kogoś z Was pofrunie... :)
Zgłoszenia przyjmuję do końca stycznia (nie pod tym postem!),
natomiast losowanie odbędzie się w pierwszych dniach lutego.
Nie powiem Wam jeszcze dokładnie kiedy, ale obserwujcie bloga - na pewno będzie o tym głośno. ;-)
natomiast losowanie odbędzie się w pierwszych dniach lutego.
Nie powiem Wam jeszcze dokładnie kiedy, ale obserwujcie bloga - na pewno będzie o tym głośno. ;-)
Serce, którym obdaruję kogoś z Was jest dość spore,
cały wisior ma 50mm wysokości i 35mm szerokości. Samo serce - 30x30mm.
cały wisior ma 50mm wysokości i 35mm szerokości. Samo serce - 30x30mm.

Mam nadzieję, że wisiorek się Wam spodoba, że nie pożałujecie udziału w rozdawnictwie
oraz że zdjęcia zachęcą więcej osób do zabawy. :-)
Zapraszam!
Serce z cukierków:
koral / coral
srebro pr. 999 / fine silver
oksydowane i polerowane / oxidated and polished
z rzemieniem / with wrap
Ściskam!
K.
Ps. w najbliższym czasie pojawi się tu sporo czerwieni...
Nie, żebym się synchronizowała z Walentynkami, ale na pewno coś z tej okazji się jeszcze pojawi. :-)



Mimo, ze motyw serca nie przemawia do mnie to ten wisior jest obłędny. Zapisałam się już wcześniej ale teraz jeszcze bardziej chcę wygrać :) pozdrowionka zimowe przesyłam :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJaki soczysty - super !!!
OdpowiedzUsuń na zawszeJaki soczysty - super !!!
OdpowiedzUsuń na zawszePiękne są rzeczy które tworzysz - to niezaprzeczalny fakt ;) ustawiam się grzecznie w kolejce
OdpowiedzUsuń na zawszepiękny cukiereczek... już mykam się zapisać:):):)
OdpowiedzUsuń na zawszeKochana, załadne rzeczy robisz!:-)
OdpowiedzUsuń na zawszemagia aż z niego bije ! Świetny wisior :)
OdpowiedzUsuń na zawszeOsama
cudowne czerwone serce...
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper efekt.
Zapraszam do mnie na zabawę: http://handmadebizutki-karolcia.blogspot.com/2012/01/szybka-zabawa.html
od dziś będę jak mantrę powtarzać, uda się...uda się....uda się ;) :)
OdpowiedzUsuń na zawszec u d o w n y wisior :)
no cudeńko :) śliczny
OdpowiedzUsuń na zawszeZapisałam się już pod postem z ogłoszeniem Candy i wiem że było warto:) Cudowne serce zrobiłaś - teraz tylko jeszcze zaczarować żeby ciut szczęście się uśmiechnęło i ..... może:) Pozdrawiam Sylwia
OdpowiedzUsuń na zawszeaż się gorąco zrobiło :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJa tam obchodzę walentynki, bo uważam, że miłości nigdy dość.
OdpowiedzUsuń na zawszeSerce mnie rozgrzało, muszę przyznać, że nie widziałam takiego koralu, mam wrażenie, że to serce jest żywe i bije i dużo, dużo większe niż podajesz. Pięknie je oprawiłaś. Nie ma jak to renomowana firma.
No i godna podziwu.
Ja nie obchodzę tego konkretnego dnia dlatego, że...staram się celebrować miłość codziennie. :) Myślę, że każdy dzień jest dobry, by powiedzieć i pokazać komuś, że jest kochany i by to samemu usłyszeć. A Walentynki, chociaż pewnie miłe, stały się niestety - w moim odczuciu - świętem komercyjnym, na którym każdy próbuje zarobić...
Usuń na zawszeDziękuję za ciepłe słowa dotyczące wisiora. :) Szczerze mówiąc obawiałam się bardzo, czy się spodoba jako nagroda...bo w końcu nie każdy lubi serca...a co dopiero takie duże i soczyste... ;)
Zachwycające!
OdpowiedzUsuń na zawszeNo i jak ja mam sobie poradzić z żalem jeśli nie wygram?? (a znając swoje szczęście już mogę rozpaczać że takie śliczniutkie serducho do mnie nie trafi)chlip...
OdpowiedzUsuń na zawszeMaravilloso.....
OdpowiedzUsuń na zawszePrzepiękny jest! :)))
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo ,bardzo mi sie ta biżuteria podoba, jest inna od tych co zwykle ogladam i jeden z moich ulubionych kolorków ,ten odcien czerwieni zawsze był mi bliski a więc staję w kolejce!.
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny wisior! Koral przywołuje wspomnienia, moja babcia miała pierścionek z koralem, a ja jako dziewczynka lubiłam bardzo szperać w babcinej biżuterii :)
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam.
Oj, będzie głośno, będzie... Cudowne serce! Ja tam będę obchodzić Walentynki, bo uwielbiam celebrować nasze wspólne życie, a to dodatkowa okazja ;-) Ale po swojemu, wbrew komercji ;-))
OdpowiedzUsuń na zawszeŚciskam czule!