Jakoś tak wyszło, że znowu maltretuję liście, granaty i oksydę.
Chyba szukam, nie do końca świadomie, projektu nadającego się na moją ślubną biżuterię.
Uwielbiam długie kolczyki. Może to będą te...?
Wszak oddziaływanie granatów na seksualność i sensualność ludzkiego organizmu
przemawia na korzyść w obliczu nocy poślubnej... ;-)

Zdaję sobie sprawę z niedoskonałości, nie usprawiedliwia mnie nawet fakt "pierwszego razu"
i braku odpowiednich narzędzi, jeśli chodzi o osadzanie cyrkonii w srebrze...
Ale dzięki temu są moje, chropowate i nieidealne. Jak ja.
Celowo też nie polerowałam liści - niemal niezauważalnie mienią się kolorami tęczy,
pozostając przy tym tajemniczo ciemne.
Ukryte w cieniu, ale jednak łapiące pojedyncze promienie słońca...


"Czerwone wino" cz. II
Chyba szukam, nie do końca świadomie, projektu nadającego się na moją ślubną biżuterię.
Uwielbiam długie kolczyki. Może to będą te...?
Wszak oddziaływanie granatów na seksualność i sensualność ludzkiego organizmu
przemawia na korzyść w obliczu nocy poślubnej... ;-)
Zdaję sobie sprawę z niedoskonałości, nie usprawiedliwia mnie nawet fakt "pierwszego razu"
i braku odpowiednich narzędzi, jeśli chodzi o osadzanie cyrkonii w srebrze...
Ale dzięki temu są moje, chropowate i nieidealne. Jak ja.
Celowo też nie polerowałam liści - niemal niezauważalnie mienią się kolorami tęczy,
pozostając przy tym tajemniczo ciemne.
Ukryte w cieniu, ale jednak łapiące pojedyncze promienie słońca...
"Czerwone wino" cz. II
- Srebro pr. 999, 925
- naturalne granaty
- cyrkonie - markizy w kolorze granatu