Pogodziłam się z miedzią.
Zaczęłam delikatnie, żebyśmy obie nie odniosły zbyt dużych obrażeń.
Zaczęłam delikatnie, żebyśmy obie nie odniosły zbyt dużych obrażeń.
Uplotłam w sumie trzy bransoletki w krótkiej serii inspirowanej Warkoczem Bereniki.
Pierwszą, całą ze srebra, oraz historię z tym związaną możecie zobaczyć i przeczytać TU.
Oto druga, cała z miedzi.
A trzecia pojawi się na blogu jutro.
Oto druga, cała z miedzi.
A trzecia pojawi się na blogu jutro.







