2012/07/08

Cuda i dziwy.

Spadł kiedyś w lipcu 
Śnieżek niebieski,
Szczekały ptaszki,
Ćwierkały pieski.


Fruwały krówki
Nad modrą łąką,
Śpiewało z nieba
Zielone słonko. 

Gniazdka na kwiatach
Wiły motylki,
Trwało to wszystko
Może dwie chwilki. 

A zobaczyłem
Ten świat uroczy,
Gdy miałem właśnie
Przymknięte oczy. 

Gdym je otworzył,
Wszystko się skryło
I znów na świecie
Jak przedtem było. 

Wszystko się pięknie
Dzieje i toczy...
lecz odtąd - często
przymykam oczy.*

* Julian Tuwim, Cuda i dziwy

Gdy byłam dzieckiem, bardzo lubiłam ten wiersz.
Być może dlatego, że często, gdy zamykałam oczy,
widziałam równie "dziwny" i piękny świat?

Dziś mam dużo więcej lat, ale niewiele się zmieniło od czasów dzieciństwa. 
Nadal bardzo lubię ten wiersz.
I nadal, pod zamkniętymi powiekami, mam swój świat. 
Tylko dzięki temu fragmentowi dziecka we mnie, rodzą się czasami dziwne pomysły...
...jak te pierścionki. :-)

 1. Warkocz:
srebro pr. 999, nieoksydowane, polerowane;
Topaz mistyczny w opalizujących odcieniach czerni;
regulowany;
dostępny.

2. Steampunk:
srebro pr. 999 (drut i blacha), oksydowane, polerowane;
regulowany;
niedostępny. 


Uściski!
K. 

Ps. Mój wisiorek zdobył III nagrodę w konkursie "Flamenco",
organizowanym przez sklep To co kocham !