*
W pewnym sadzie wszystkie drzewa i krzaki, które tam rosły, zrobiły zebranie.
Każde drzewo i każdy krzak chwaliło swój owoc.
A owoców była tam obfitość.
Były jabłka z czerwonymi policzkami, żółte czereśnie i gruszki,
czerwone wiśnie i porzeczki, zielony agrest.
Najbardziej pyszniły się śliwy, bo były i czerwone, i żółte, i liliowe, i ciemnoniebieskie.
czerwone wiśnie i porzeczki, zielony agrest.
Najbardziej pyszniły się śliwy, bo były i czerwone, i żółte, i liliowe, i ciemnoniebieskie.
Choć wszystkie drzewa cieszyły się i z radości wesoło ruszały gałązkami,
jedno drzewko stało w kącie zakłopotane i płakało. Jego łzy leciały pomaleńku po gałązkach,
a ono wciąż chlipało:
jedno drzewko stało w kącie zakłopotane i płakało. Jego łzy leciały pomaleńku po gałązkach,
a ono wciąż chlipało:
- Bez owocu. Ja jestem bez owocu. Bez, bez, bez...
Matka Przyroda, gdy to spostrzegła, podeszła do drzewka i pogłaskała je.
Przyrodzie zrobiło się przykro,
że zapomniała o tym drzewku i nie dała mu żadnego owocu, więc rzekła:
Przyrodzie zrobiło się przykro,
że zapomniała o tym drzewku i nie dała mu żadnego owocu, więc rzekła:
-Nie martw się, że nie masz owocu. Twoje łzy zamienią się w piękne kwiatki,
które będą miały bardzo miły zapach.
Wszystkie drzewka i krzaki w sadzie będą o te twoje kwiaty zazdrosne.
A że ty wciąż mówisz do siebie: bez, bez,bez - będzie od dziś nazywało się: bez.
które będą miały bardzo miły zapach.
Wszystkie drzewka i krzaki w sadzie będą o te twoje kwiaty zazdrosne.
A że ty wciąż mówisz do siebie: bez, bez,bez - będzie od dziś nazywało się: bez.
Bez się ucieszył, że już nie będzie gorszy od innych drzewek.
* Alojzy Nagel, Matka Przyroda i jej dzieci
Wisiorek wykonałam początkowo z myślą o pewnej Osobie, której urodziny niechybnie się zbliżają.
W trakcie pracy nad nim dostrzegłam, że markiza kryształu jest niczym śliwka robaczywka -
- z wierzchu piękna i błyszcząca, a wewnątrz - nieproszony gość. ;-)
- z wierzchu piękna i błyszcząca, a wewnątrz - nieproszony gość. ;-)
Tak, kryształ ma skazę, niedużą wewnętrzną rysę, którą da się zauważyć dopiero pod światło.
W międzyczasie prezent znalazłam inny, odpowiedniejszy,
więc śliwka robaczywka musi znaleźć innego właściciela. :-)
więc śliwka robaczywka musi znaleźć innego właściciela. :-)
Chętni?
Śliwka robaczywka:
kryształ Swarovskiego, markiza w kolorze amethyst
srebro pr. 999 oraz 925 (łańcuszek)
całość oksydowana na kolorowo i polerowana ręcznie
dostępna
Ściskam!
K.
Ps. dokonałam niedużych zmian na blogu, mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu.
Podstrony zawierają ciekawe informacje na tematy związane ze mną i tym, co robię.
Acha, wszystkie candy / rozdawnictwa, w których biorę udział, mają teraz swoją własną podstronę - Rozdawnictwa. :-) To tam znajdują się linki i banerki Waszych cukierków!



