2012/01/09

Home sweet home

Wróciłam.
Czas spędzony w moim rodzinnym mieście, Ostródzie, wspominam cudownie.
Prawie trzy tygodnie z bliskimi, wśród zachwycającej przyrody, wspomnień z dzieciństwa.
W moim Domu.



Na szczęście miejsce, w którym mieszkam teraz, nie różni się aż tak bardzo od moich rodzinnych stron.
Są piękne lasy, ogromne jezioro (nic to, że w obrębie Ostródy jest ich kilkanaście), przyroda zapierająca dech w piersiach. Widok na Alpy dostałam w pakiecie, żeby mi smutno nie było. ;-)


***


Na załączonych obrazkach widzicie potwierdzenie tego, że jestem ostatnio szczęśliwą wiedźmą.
(Tfu, tfu, nie zapeszam. ;-) )
Jak powszechnie wiadomo Nurrgula to zimowa wiedźma, która kreuje śnieg ze swojego gniewu. ;-) Cóż....kalendarzowy rok 2011 był dla mnie łaskawy.
Mam nadzieję, że 2012 nie przyniesie żadnych niemiłych niespodzianek...


***

Rude bywa piękne. Zwłaszcza, gdy jest kotem lub wiewiórką... ;-)
W takich oto okolicznościach przyrody przyszło mi dorastać. A wszystko to pokazuję Wam i opisuję,
żeby odwrócić Waszą uwagę od biżuterii. 
Wróciliśmy w sobotę do niemieckiego domu i próbuję od wczoraj ogarnąć chaos. 
Jak ogarnę, będą nowości.


A tymczasem zapraszam Was na podwójnie urodzinowe Candy (post niżej) 
oraz na wyzwanie "Moja Dusza" do Kreatywnego Kufra (znacie adres, prawda?). 


 
Ściskam i życzę wszystkiego, co najlepsze!
K. 



13 SŁÓW:

  1. Zdjęcia są cudne:):):)Pozdrowionka i czekam na nowości;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Pięknie w Twoich rodzinnych stronach! Choć śniegu też widzę jak na lekarstwo, u górach też bez szaleństw, niestety, może jak by spadł to bym polubiła ten styczeń choć trochę;))
    Czekam na nowości, tymczasem delektuję się pięknymi zdjęciami. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Piękne zdjęcia! A ta wiewióra super :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Witaj :) ciesze sie ze milo spedzilas ten czas, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Witaj
    To milo ze tak pieknie spedzilas czas w pl. zreszta tam zawsze jest wspaniale:)
    Piekna okolica
    pozdrowionka sle

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. To całe szczęście, że 2011 był dla Ciebie łaskawy. Niech i ten taki będzie :)) Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. no to oby i ten roczek nie był wcale gorszy :) a może będzie jeszcze lepszy i zawstydzi ten poprzedni? :D
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Tak mnie zaskoczyłaś tym postem. Myślałam, że pochodzisz z Wrocławia, a tu bliskie mi jeziora, niedaleko jeżdżę od lat na żagle. Wiewiórka dziwnego umaszczenia, szare to widuję w górach a tu nizinno- górska.
    Miłego ogarniania życzę w nowym roku i byleby nie był gorszy od minionego, a lepszy jak najbardziej.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Dziękuję za życzenia i ciepłe słowa. :) Lubię wracać do swoich miejsc... :)

    Zdolność-tworzenia: bo my pochodzimy z krainy jezior, ale mieszkaliśmy jakiś czas we Wrocławiu. Stamtąd zresztą wyruszyliśmy nad Bodeńskie....i na razie jesteśmy tu. :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. "Kiedy wiewiórka znajdzie orzecha
    To się wiewiórka wtedy uśmiecha.
    Taka jest wtedy zadowolona,
    Jakby wygrała w Lotto miliona!"

    Szczęśliwości w tym roku Wiedźmo :*

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Przecudne zdjęcia. Jeśli w takich okolicznościach dorastałaś i żyjesz, to szczerze zazdroszczę. :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Witaj! :)
    Zdjęcia są piękne i życzę Ci tak samo pięknego 2012 roku :) Dużo uśmiechu i inspiracji, ja chętnie pooglądam efekty ;))
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Po usłyszeniu sygnału zostaw wiadomość ;) Dziękuję!