....od niebieskości.
Jak widać nie na długo udało mi się od odcieni nieba i wody oderwać,
choć powstrzymywałam się z całych sił.
Wierzcie lub nie, ale schowałam nawet wszelkie niebieskopodobne kamienie
głęboko w czeluściach skrzyni,
żeby nie łypały na mnie zachęcająco swoim okiem.
choć powstrzymywałam się z całych sił.
Wierzcie lub nie, ale schowałam nawet wszelkie niebieskopodobne kamienie
głęboko w czeluściach skrzyni,
żeby nie łypały na mnie zachęcająco swoim okiem.
Ale pojawił się pomysł....całkiem spontanicznie i tylko ten piękny
chalcedon aqua tu pasował.
Założenie było zupełnie inne, a wyszło - jak zawsze. ;-)
chalcedon aqua tu pasował.
Założenie było zupełnie inne, a wyszło - jak zawsze. ;-)
Wisior jest dwustronny, więc nawet jeśli podczas noszenia odsłoni swój rewers
- będzie wyglądał idealnie.
W przeciwieństwie do mnie,
bo zdarza mi się z jednej (a czasami z żadnej) strony wyglądać lepiej. ;-)
- będzie wyglądał idealnie.
W przeciwieństwie do mnie,
bo zdarza mi się z jednej (a czasami z żadnej) strony wyglądać lepiej. ;-)
O cudownych właściwościach ochronnych chalcedonu
pisałam już przy okazji amuletu dla J.
pisałam już przy okazji amuletu dla J.
Wisior "Addict" / "Addict" pendant:
srebro pr. 999 / fine silver
kulki chalcedonu aqua / aqua chalcedony beads
na sprzedaż (w galerii inartis) / for sale (etsy shop)
Ps niezmiennie zapraszam do Arteemid na wyzwanie "Morska Opowieść"!!! :) (linka po prawej)