2011/02/23

Almost Green***... Fields

Moją wielką pasją, poza robieniem biżuterii, chodzeniem po górach i lasach
oraz czytaniem książek, jest Muzyka.
Muzyka Duszy,
jakby to powiedział poczciwy Pratchett.
Od bardzo ciężkiej, mrocznej, przez różnego rodzaju rock, folk, blues, aż po jazz, trip hop, ambient...
i inne dziwne określenia.
Od dziecka nie lubię szufladek.

Jednym z moich ulubionych artystów jazzowych jest oczywiście Mistrz Stańko.
Jego "Almost Green", starsze ode mnie o dobrych 6 lat, a także wszystko co przedtem i potem, powoduje ciarki na plecach...


Wspominam o tym nie bez powodu: czytam aktualnie z wypiekami na policzkach "Desperado", autobiografię Tomasza Stańko, a także wymacałam w końcu zielone jaspisy,
które przyleciały z Kanady.

Komplet powstał na specjalne zamówienie N. Jest prezentem dla Jej siostry.
Według zamówienia: miał być zielony, z niewielką ilością srebra
i najlepiej wyglądający jak
Słońce Egiptu.


Jednak ponad wszystko staram się nie powtarzać wzorów,
powstał więc podobny wisior i niewielkie, delikatne kolczyki do kompletu.


Green Fields:
Zielone jaspisy
srebro pr.925 i 999


***"Almost Green" - Tomasz Stańko, 1978r.


A Wy jakiej Muzyki słuchacie? :)