Obiecałam Nessie , że w kolejnym poście zdradzę 10 ulubionych rzeczy.
Nesso, 10 to zdecydowanie za mało. Ale spróbuję:
1. Kocham Zimę.
Uwielbiam płatki śniegu na rzęsach i różowe policzki.
Uwielbiam biały krajobraz, rozgrzewanie się grzanym winem i lepienie bałwanów...
Wieczorne spacery i ślady na śniegu... Zdecydowanie jestem Zimową Czarownicą.
2. Uwielbiam też Wiosnę.
Uwielbiam moment, gdy spod śniegu wyglądają zaciekawione przebiśniegi, gdy zieleń trawy nie jest spalona zbyt duż dawką słońca,
gdy chodzenie po lesie nie stanowi zagrożenia i mogę obserwować budzące się po zimowym śnie rośliny i zwierzęta.
3. Uwielbiam deszcz.
Nie ma nic przyjemniejszego, niż chłodzenie deszczem zmęczonego letnimi upałami i słońcem ciała...
4. Uwielbiam wino i sery.
Czy muszę coś dodawać? ;-)
5. Lubię ludzi.
Tych kreatywnych, tych z pasją, tych tajemniczych i niedostępnych,
tych ciepłych, wyrozumiałych, mądrzejszych ode mnie, pięknych inaczej, niż nakazuje kanon.
6. Lubię Skandynawię.
Za Naturę, historię, Muminki, fiordy norweskie i za północne podejście do świata i ludzi.
7. Uwielbiam minerały, kamienie.
Zamykam je w dłoniach, dotykam i staram się wyczuć ich energię, by potem zamknąć ją w biżuterii, którą tworzę.
8. Uwielbiam Koty Norweskie Leśne.
To jedno z tych marzeń, które spełniło mi się podwójnie,
a właściwie potrójnie (choć jeden z nich trafił już do Kociego Raju). Dowody do odnalezienia na blogu. :-)
9. Uwielbiam latać na miotle i przebiegać drogę czarnym kotom. ;-)
10. Kocham mojego R.
To dzięki Tobie spełniam się w tym, co robię.
A w ramach punktu 11. pokażę komplet, który powstał na specjalne zamówienie A.
Kolczyki pokazywałam już wcześniej, tyle że A. zażyczyła sobie pewnej drobnej modyfikacji, a że jestem do usług... :-)



Całość zaprojektowana (w porozumieniu z A. oczywiście i z uwzględnieniem jej wskazówek i potrzeb) i wykonana przeze mnie ze srebra pr. 999 i 925. Kamienie to chryzokola i apatyt, o których pisałam we wcześniejszych postach.
Nesso, 10 to zdecydowanie za mało. Ale spróbuję:
1. Kocham Zimę.
Uwielbiam płatki śniegu na rzęsach i różowe policzki.
Uwielbiam biały krajobraz, rozgrzewanie się grzanym winem i lepienie bałwanów...
Wieczorne spacery i ślady na śniegu... Zdecydowanie jestem Zimową Czarownicą.
2. Uwielbiam też Wiosnę.
Uwielbiam moment, gdy spod śniegu wyglądają zaciekawione przebiśniegi, gdy zieleń trawy nie jest spalona zbyt duż dawką słońca,
gdy chodzenie po lesie nie stanowi zagrożenia i mogę obserwować budzące się po zimowym śnie rośliny i zwierzęta.
3. Uwielbiam deszcz.
Nie ma nic przyjemniejszego, niż chłodzenie deszczem zmęczonego letnimi upałami i słońcem ciała...
4. Uwielbiam wino i sery.
Czy muszę coś dodawać? ;-)
5. Lubię ludzi.
Tych kreatywnych, tych z pasją, tych tajemniczych i niedostępnych,
tych ciepłych, wyrozumiałych, mądrzejszych ode mnie, pięknych inaczej, niż nakazuje kanon.
6. Lubię Skandynawię.
Za Naturę, historię, Muminki, fiordy norweskie i za północne podejście do świata i ludzi.
7. Uwielbiam minerały, kamienie.
Zamykam je w dłoniach, dotykam i staram się wyczuć ich energię, by potem zamknąć ją w biżuterii, którą tworzę.
8. Uwielbiam Koty Norweskie Leśne.
To jedno z tych marzeń, które spełniło mi się podwójnie,
a właściwie potrójnie (choć jeden z nich trafił już do Kociego Raju). Dowody do odnalezienia na blogu. :-)
9. Uwielbiam latać na miotle i przebiegać drogę czarnym kotom. ;-)
10. Kocham mojego R.
To dzięki Tobie spełniam się w tym, co robię.
A w ramach punktu 11. pokażę komplet, który powstał na specjalne zamówienie A.
Kolczyki pokazywałam już wcześniej, tyle że A. zażyczyła sobie pewnej drobnej modyfikacji, a że jestem do usług... :-)
Całość zaprojektowana (w porozumieniu z A. oczywiście i z uwzględnieniem jej wskazówek i potrzeb) i wykonana przeze mnie ze srebra pr. 999 i 925. Kamienie to chryzokola i apatyt, o których pisałam we wcześniejszych postach.