Ponieważ o zielonym liściu ostatnio znowu głośno (strzeżcie się kierowcy!), postanowiłam pokazać mój projekt sprzed kilku miesięcy, wykonany specjalnie dla ciemnowłosej Sylwii
(pozdrawiamy, a jakże i tulimy!), która na zielono widzi świat. :)
(pozdrawiamy, a jakże i tulimy!), która na zielono widzi świat. :)
Liść, bo inaczej nazwać tego wisiora nie wypada, wykonany jest ze srebra, koralików szklanych w trzech odcieniach zieleni i mieniących się kul Szmaragdu Nilu.
Nie pamiętam już dokładnych jego wymiarów, ale całkowita długość przekraczała chyba 10cm...
Zdjęcie oczywiście z czasów zepsutego cyfrzaka, więc marne kolory i jakość.
Sylwia, może podeślesz mi jakieś lepsze zdjęcie? :)
