2013/09/11

Deszczowa

Lubię jesienne, deszczowe dni.
Można wtedy obserwować kolorowe parasole tańczące na chodnikach.
Skakać w kaloszach po kałużach. Liczyć spadające krople. 



Można włączyć "Deszczową piosenkę"
i z kubkiem pachnącej herbaty w dłoni balansować w ciepłych bamboszach po podłodze. 



Można włożyć płaszcz przeciwdeszczowy, a wielki, mięsisty szal nikogo już nie dziwi. 
I nagle świat ma tysiące odcieni szarości, złamanej kolorami jesiennych liści. 



Można też złapać za młotek i drut.
Do kociołka dorzucić kilka kropel kamieni księżycowych i mieszać,
aż powstanie nabrzmiała deszczem, chmurna brosza. 



A później można zrobić tej chmurce zdjęcia,
takie sobie, bo przecież za oknem szarość ;-), i pokazać na blogu. 
U Was też pada?



Chmurka deszczowa:
- miedź młotkowana, oksydowana, polerowana;
- 5 kropki kamienia księżycowego;
- 35mm szerokości, 50mm długości;
- dostępna   niedostępna

Ściskam!
K.