Przeczytałam dziś fascynujący artykuł o cesarzu Rudolfie II Habsburgu
i jego umiłowaniu sztuki, Natury i alchemii.
Zainspirował mnie na tyle,
że postanowiłam zgłębić temat Cesarza Alchemików w najbliższym czasie...
że postanowiłam zgłębić temat Cesarza Alchemików w najbliższym czasie...
Czy rzeczywiście za jego miłością do dzieł sztuki,
chęcią otaczania się pięknymi i mistycznymi przedmiotami,
przyjaźnią i korzystaniem z rad wielkich alchemików i magów
oraz pragnieniem zgłębiania wiedzy o prawach Natury i Wszechświata,
kryła się tylko choroba psychiczna? A może cielesna?
Czy człowiek szczerze gardzący wojną i po prostu nie nadający się na przywódcę ogromnej Rzeszy,
rzeczywiście musiał być szaleńcem?
rzeczywiście musiał być szaleńcem?
Intryguje mnie jego uwielbienie do kamieni i metali szlachetnych
oraz przedmiotów z nich wykonanych.
Ale na punkcie kamieni sama mam lekkiego bzika. ;-)
Intryguje mnie jego ufność w nieomylność otaczających go magów, w ich osądy i traktaty.
Intryguje mnie pęd za wiedzą, próba zrozumienia i rozgryzienia praw Natury.
Intryguje mnie pęd za wiedzą, próba zrozumienia i rozgryzienia praw Natury.
Może po prostu Rudolf II pozostał niezrozumiany?
Polityka dynastii oraz zarządzanie ogromną Rzeszą,
podejmowanie decyzji zgodnych zarówno z Sejmem jak i papieżem,
a także z wieloma władcami państewek niemieckich,
nie należały do ulubionych zadań Cesarza.
Aż trudno się dziwić, że od tego wszystkiego uciekał w świat sztuki.
A może była to jednak wina kiły, którą prawdopodobnie odziedziczył po ojcu?
Uznałam, że do tej niesamowitej historii pasował będzie ten dość dziwny,
nie do końca jednoznaczny naszyjnik.
Złoto (tu kwarcu) i srebro to ulubione materiały Cesarza,
z których - na jego zamówienie - wykonywano wspaniałe naczynia, sztućce
i przedmioty codziennego użytku.
Może, gdyby żył w naszych czasach, miałby na niego chrapkę? ;-)
Na koniec zaserwuję Wam wspaniały portret Rudolfa II Habsburga,
namalowany przez włoskiego malarza Giuseppe Arcimboldo,
przedstawiający władcę jako Wertumnusa,
rzymskiego boga przemian, dojrzewania i pór roku.
Nie wszystko złoto...:
- druza kwarcu w kolorze złotym;
- srebro pr. 999 i 925, oksydowane i polerowane;
- dostępny niedostępny
Ściskam!
K.
